Czego najbardziej obawiają się Polacy? 90% badanych zmniejsza swoje wydatki

Czego najbardziej obawiają się Polacy? 90% badanych zmniejsza swoje wydatki

Najnowsze badania przeprowadzone przez GfK wskazują, że wojna w Ukrainie nie jest już głównym powodem niepokoju Polaków. Sen z powiek spędzają za to nieustannie rosnące ceny żywności, prądu, gazu i paliw oraz ogólna sytuacja gospodarcza kraju. Tylko 11% badanych czuje się bezpiecznie w aktualnie niepewnych czasach.

Czego najbardziej obawiają się Polacy?

Obawy Polaków są silnie skorelowane z aktualną sytuacją gospodarczą i polityczną w kraju i na świecie. Badanie przeprowadzone przez firmę GfK wskazują, że początek roku 2022 był naznaczony wzmożonym niepokojem dotyczącym kwestii wojny w Ukrainie.

Aktualnie, w połowie roku 2022, najwięcej Polaków obawia się:

  • jeszcze większych podwyżek cen żywności
  • podwyżek cen prądu i gazu
  • coraz gorszej sytuacji krajowej gospodarki
  • skutków wojny w Ukrainie
  • podwyżek cen paliw.

Powyższe obawy związane są z już odczuwanymi negatywnymi skutkami podwyżek w większości branż. Dla wielu konsumentów raty pożyczek i kredytów hipotecznych niemal się podwoiły, wzrost cen paliw przekłada się bezpośrednio na podwyżki produktów pierwszej potrzeby, niektóre gospodarstwa mają problem z opłaceniem comiesięcznych rachunków za media. Wszystkie te wydarzenia wymagają gwałtownej zmiany w dotychczasowej strukturze wydatków.

Polacy coraz częściej obniżają swoje wydatki

Wskutek rosnącej inflacji, podwyżek stóp procentowych oraz niepewności co do zachowania odpowiedniej podaży żywności i surowców energetycznych w obliczu wojny, Polacy coraz częściej decydują się na obniżenie swoich wydatków.

Powoli maleje także liczba gospodarstw domowych, które mają wystarczające środki na pokrycie wszystkich miesięcznych wydatków.

Tylko przez dwa miesiące 2022 roku (od marca do maja) liczba gospodarstw, które borykają się ze związaniem końca z końcem wzrosła o 3%. W tym samym czasie maleje liczba tych gospodarstw domowych, które radzą sobie dobrze, pomimo rosnących cen.

Pierwszą czynnością, którą podejmują Polacy, aby zminimalizować negatywny wpływ powszechnego wzrostu cen i niepokoju, co do przyszłości, jest skupienie się na oszczędzaniu. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się poradniki, jak oszczędzać i kontrolować swoje finanse, a do obniżenia wydatków przyznaje się już 90% badanych.

Najwięcej, bo 44% gospodarstw domowych oszczędza na rozrywce, a 35% decyduje się na ograniczenie podróży.

Pozostałe cięcia wydatków pojawiają się w takich kategoriach jak zużycie prądu, wydatki na buty, ubrania i akcesoria. Branże, które zajmują się sprzedażą dóbr nienależących do kategorii pierwszej potrzeby powinni więc zachować czujność, ponieważ nastroje Polaków oraz obawa przez niepewną przyszłością będą bezpośrednio wpływać na decyzje zakupowe. Jak na razie, sprzedawcy nie odczuwają zmniejszonego zainteresowania np. letnimi kolekcjami ubrań lub popytem na towary luksusowe.

Polacy coraz częściej obniżają swoje wydatki

Jednym z najbardziej niebezpiecznych skutków inflacji i ogólnego wzrostu cen przy braku wzrostu płac (przynajmniej na poziomie wskaźnika inflacji) jest realne ubożenie społeczeństwa. To z kolei bezpośrednio wpływa na spowolnienie gospodarcze i jeszcze większe pogłębienie negatywnych nastrojów społecznych.

Czy czekają nas obniżki cen?

Wielu ekspertów uważa, że Polacy nie odczuwają jeszcze w pełni wszystkich negatywnych skutków podwyżek cen – wciąż wykorzystywane są zapasy zgromadzone w czasie pandemii, zakończył się sezon grzewczy, ceny sezonowych warzyw i owoców zaczynają spadać, nadal obowiązuje też rządowa tarcza antyinflacyjna, która obniża wartość podatku VAT dla wielu produktów, wpływając też na niższe ceny paliwa.

Minister finansów Magdalena Rzeczkowska prognozuje spadek inflacji na koniec 2022 roku lub początek przyszłego roku.

Co ciekawe, działania rządu w walce z inflacją również negatywnie wpływają na nastroje Polaków. Prawie dwie trzecie badanych Polaków sceptycznie ocenia działania rządzących.

Ocena działań rządu i wiara w lepsze jutro

Czy Polacy wierzą w lepsze jutro? 36% badanych ocenia, że przez kolejne trzy lata ich dochody nie zmienią się, a tylko 11% badanych wierzy, że w tym aspekcie nastąpi u nich poprawa. Aż 48% badanych widzi przyszłość w czarnych barwach i jest pewna, że ich warunki finansowe ulegną pogorszeniu. 5% badanych nie ma zdania na ten temat.

Według badań Głównego Urzędu Statystycznego, wiara w pozytywne działania rządu w minimalizowaniu negatywnych skutków inflacji jest niska u badanych z wykształceniem średnim (21%) i wyższym (12%). To właśnie osoby z wykształceniem wyższym (aż 74% badanych) najbardziej negatywnie oceniają działania rządu w kwestii pozytywnych efektów walki z inflacją. Podobny podział dostrzegany jest u mieszkańców dużych miast oraz wsi i mniejszych miast. Wśród tych pierwszych przeważają negatywne nastroje i krytyczne oceny działań rządu.

Andreas Linde
Przez
Ekspert kredytowy, Andreas Linde, pracuje w branży finansowej od 2014 roku. W Matchbanker pisze o pożyczkach, refinansowaniu, RRSO, stopach procentowych i wszystkim, co dotyczy finansów.
Matchbanker > Czego najbardziej obawiają się Polacy? 90% badanych zmniejsza swoje wydatki